Carthamus poruszy, ale Ty też się ruszaj
Flos Carthami – kwiat krokosza barwieńskiego – jak już sama nazwa wskazuje, kwiatki stosowane były (a może nadal są) jako barwniki. Jest znany również jako fałszywy szafran.
Smak klasyfikowany jako ostry, choć nie znaczy to, że smakuje jak papryczka chilli, dla nas w odczuwaniu smaku nie jest ostry.
Termika ciepła, czyli nie ochłodzi naszego środka. Działa do wnętrza. Porusza nasze Xue, czyli przeciwdziała zastojom.
W okresie trwania ciąży jest zabroniony.
Oprócz tego może nasilać krwawienie miesięczne, u Pań oczywiście, więc w trakcie trwania miesiączki lepiej go odstawić.
Możemy dosypywać go również do jedzenia czy picia.
Ważna uwaga: nie łączymy z metalem.
Dobrze jest skonsultować picie Carthamusa z terapeutą, zresztą to tyczy się każdego zioła. Jak już będzie można, a u większości z nas jest takie wskazanie, to warto wiedzieć, iż nawet długotrwałe picie Carhamusa jest bezpieczne.
No i teraz działanie:
- pobudza nasze Xue i zastoje (jeśli masz widoczne żyły pod językiem)
- działanie przeciwbólowe przy napięciu mięśni, przeciwzapalne, uspokajające, przeciwdrgawkowe, przeciwzakrzepowe (tu uwaga na przyjmowanie razem z innymi lekami. Ważna konsultacja, żebyśmy nie zrobili sobie źle i np. nie rozrzedzili za bardzo krwi)
- łagodzi bóle pourazowe i tym samym przyspiesza wchłanianie krwiaków

Dodaj komentarz